PRZYSTANEK UWAŻNOŚĆ

Przystanek Uważność

 

Codzienna Uważność

 

Poranek. Jeden z moich kotów leniwie przeciąga się na łóżku, a drugi już korzysta z mojego słonecznego nastroju i nastawia swój pyszczek po pieszczoty. Promienie słońca intensywnie rozświetlają naszą niewielką sypialnię. Janek krząta się już w łazience od czasu do czasu zaglądając do nas po swoją porcję porannych uśmiechów.

Czytaj dalej

HYGGE

Hygge

Mój Poranek

Siedzę w naszym ogródku (nie jest to wielki ogród, ale maleńki kawałek trawniczka, kilka drzewek, stoliczek, dwa krzesła i leżak) i oddaję się pięknej czynności picia herbaty. Patrzę na ukochane koty, które radośnie eksplorują teren, wypatrują śpiewających już ptaków. Mamy wiosnę!

Czytaj dalej

5 RZECZY, KTÓRE ODBIERZE CI BIEGANIE ZIMĄ

5 RZECZY, KTÓRE „ODBIERZE” CI BIEGANIE ZIMĄ

Tak, to click – bite – przepraszam 😉 Bo tak naprawdę bieganie „odbiera” – dając 🙂

 

Pomysł na ten wpis zrodził się w mojej głowie kiedy biegałam kilka dni temu w BARDZO mroźny, ale i słoneczny dzień. Przeszło przez moją głowę – jak ja mogłam kiedyś NIE BIEGAĆ w okresie zimowym? W czym biedna zima jest gorsza od lata i wiosny? 😉 No dobra – coś by się znalazło (dzisiaj na przykład już poczułam wiosnę, bo słoneczko, bo magicznie, bo cudnie, bo kwiatki!). Ale jednak zdecydowanie więcej powodów potrafię znaleźć na plus – dlaczego bieganie zimą (i jesienią – mówiąc sezon zimowy – mam na myśli jesień +zima, a sezon letni – wiosna + lato) JEST CUDOWNE.

Czytaj dalej

IDĄC PRZED SIEBIE NIE ZAPOMNIJ SIĘ CZASEM ZATRZYMAĆ

IDĄC PRZED SIEBIE NIE ZAPOMNIJ SIĘ CZASEM ZATRZYMAĆ

Realizuj cele – ale rób to na spokojnie i z sercem

Początek stycznia to okres, w którym wszędzie dookoła słyszysz – „planuj, działaj, rób, realizuj, idź do przodu, spełniaj”. Raczej teraz nikt nie mówi o tym, żeby wziąć pod lupę uważność i postarać się robić wszystko na spokojnie, cierpliwie i uważnie właśnie. Czytając niektóre artykuły dotyczące realizacji celów – poczułam lekki, wewnętrzny niepokój.

Ja także będąc coachem pracuje z Klientami nad realizacją ich celów, ale w moim przekonaniu warto w tej drodze do spełniania, działania i podążaniu naprzód – zatrzymać  się od czasu do czasu (do tego także zachęcam moich Klientów!). Przystanąć. Pobyć. Poczuć i zastanowić się – czy aby na pewno realizuję SWOJE CELE – więcej na ten temat pisałam TUTAJ.

Czytaj dalej

ŚMIALI SIĘ ZE MNIE, GDY MÓWIŁAM O MINDFULNESS. ALE GDY ZOBACZYLI, ŻE STAŁAM SIĘ SPOKOJNIEJSZA I PO PROSTU RADOSNA – ZACZĘLI PYTAĆ – O CO WŁAŚCIWIE CHODZI Z TĄ MEDYTACJĄ?

ŚMIALI SIĘ ZE MNIE, GDY MÓWIŁAM O MINDFULNESS. ALE GDY ZOBACZYLI, ŻE STAŁAM SIĘ SPOKOJNIEJSZA I PO PROSTU RADOSNA – ZACZĘLI PYTAĆ – O CO WŁAŚCIWIE CHODZI Z TĄ MEDYTACJĄ?

ODKRYCIE

Dziś chcę się z Tobą podzielić jednym z WIĘKSZYCH odkryć mojego życia. Więc usiądź wygodnie i posłuchaj…

To o czym przeczytasz to moje doświadczenie. I doświadczenie wielu innych osób. Ty również możesz tego doświadczać jeżeli nauczysz się wprowadzać w stan prawdziwego BYCIA.

Czytaj dalej

Rzuć wszystko i wyjedź w Bieszczady?

Wpis Rzuć wszystko i wyjedź w Bieszczady?

Lubimy z mężem podróżować i wykorzystujemy każdą okazję, żeby zakosztować tego niezwykłego smaku „bycia w drodze”. Długi weekend czerwcowy przypadający w okresie Bożego Ciała postanowiliśmy spędzić w najbardziej odległym punkcie Polski (patrząc z perspektywy naszego miejsca zamieszkania, czyli Poznania), a więc w Bieszczadach. Dlaczego padło na góry? A dlaczego właściwie Bieszczady, a nie Karkonosze albo Tatry?

Czytaj dalej