UWAŻNOŚĆ W PRACY

Uważność w pracy

Wydajnie czy nie?

Śmiem twierdzić, że każdy freelancer (i nie tylko) mierzy się w swojej codziennej pracy z rozpraszaczami. Zdarza się tak, ze siadamy do komputera, aby odpisać na maile – a kończymy godzinę później z rozgrzebaną skrzynką i aktywnymi konwersacjami na Messagerze. Albo mamy przygotować materiały na nasze warsztaty i zakładamy zrobić to w ciągu dwóch godzin, a przedłuża się do trzech, bo „w międzyczasie” rozmawialiśmy z kilkoma osobami, odpisywaliśmy na komentarze do naszych postów na FB, wystawiliśmy kilka faktur etc. To nic godnego pochwały i podziwu – to są rzeczy nad którymi warto pracować i zmieniać je, żeby nasza wydajność była lepsza. Czy tylko o wydajność chodzi? Absolutnie nie!

Czytaj dalej

PRZYSTANEK UWAŻNOŚĆ

Przystanek Uważność

 

Codzienna Uważność

 

Poranek. Jeden z moich kotów leniwie przeciąga się na łóżku, a drugi już korzysta z mojego słonecznego nastroju i nastawia swój pyszczek po pieszczoty. Promienie słońca intensywnie rozświetlają naszą niewielką sypialnię. Janek krząta się już w łazience od czasu do czasu zaglądając do nas po swoją porcję porannych uśmiechów.

Czytaj dalej

HYGGE

Hygge

Mój Poranek

Siedzę w naszym ogródku (nie jest to wielki ogród, ale maleńki kawałek trawniczka, kilka drzewek, stoliczek, dwa krzesła i leżak) i oddaję się pięknej czynności picia herbaty. Patrzę na ukochane koty, które radośnie eksplorują teren, wypatrują śpiewających już ptaków. Mamy wiosnę!

Czytaj dalej

ZADBAJ O SWÓJ PORANEK

Zadbaj o swój poranek

MROCZNA WIZJA PORANKA 😉

Dzwoni budzik. Wyrywa Cię z głębokiego snu. Przez sypialniane zasłony nie przebijają się promienie słońca. Na dworze jest szaro. Przez Twoją głowę niczym naostrzona strzała przebiega myśl „Pośpię sobie jeszcze chwilę. Nie chce mi się wstawać. Jest zimno. Jest szaro. Dlaczego każdego dnia muszę wstawać żeby pracować i ogarniać cały ten bajzel? Czuję ogromne zmęczenie. Ten dzień na pewno przyniesie dużo wysiłku. Chcę już weekend. Chcę już urlop. Nienawidzę swojej pracy. Nie mam na nic czasu. Nie mam czasu na relaks.” etc. Nie będę przedłużała tej naszej wspólnej agonii  – Twojej z czytania, a mojej z pisania tak dołujących, demotywujących tekstów… a raczej myśli, które pojawiają się w głowach wielu osób o poranku.

Czytaj dalej

5 RZECZY, KTÓRE ODBIERZE CI BIEGANIE ZIMĄ

5 RZECZY, KTÓRE „ODBIERZE” CI BIEGANIE ZIMĄ

Tak, to click – bite – przepraszam 😉 Bo tak naprawdę bieganie „odbiera” – dając 🙂

 

Pomysł na ten wpis zrodził się w mojej głowie kiedy biegałam kilka dni temu w BARDZO mroźny, ale i słoneczny dzień. Przeszło przez moją głowę – jak ja mogłam kiedyś NIE BIEGAĆ w okresie zimowym? W czym biedna zima jest gorsza od lata i wiosny? 😉 No dobra – coś by się znalazło (dzisiaj na przykład już poczułam wiosnę, bo słoneczko, bo magicznie, bo cudnie, bo kwiatki!). Ale jednak zdecydowanie więcej powodów potrafię znaleźć na plus – dlaczego bieganie zimą (i jesienią – mówiąc sezon zimowy – mam na myśli jesień +zima, a sezon letni – wiosna + lato) JEST CUDOWNE.

Czytaj dalej

IDĄC PRZED SIEBIE NIE ZAPOMNIJ SIĘ CZASEM ZATRZYMAĆ

IDĄC PRZED SIEBIE NIE ZAPOMNIJ SIĘ CZASEM ZATRZYMAĆ

Realizuj cele – ale rób to na spokojnie i z sercem

Początek stycznia to okres, w którym wszędzie dookoła słyszysz – „planuj, działaj, rób, realizuj, idź do przodu, spełniaj”. Raczej teraz nikt nie mówi o tym, żeby wziąć pod lupę uważność i postarać się robić wszystko na spokojnie, cierpliwie i uważnie właśnie. Czytając niektóre artykuły dotyczące realizacji celów – poczułam lekki, wewnętrzny niepokój.

Ja także będąc coachem pracuje z Klientami nad realizacją ich celów, ale w moim przekonaniu warto w tej drodze do spełniania, działania i podążaniu naprzód – zatrzymać  się od czasu do czasu (do tego także zachęcam moich Klientów!). Przystanąć. Pobyć. Poczuć i zastanowić się – czy aby na pewno realizuję SWOJE CELE – więcej na ten temat pisałam TUTAJ.

Czytaj dalej

W ŻYCIU PIĘKNE SĄ TYLKO CHWILE?

W życiu piękne są tylko chwile?

BUDZISZ SIĘ

Budzisz się rano. Otwierasz oczy. Promienie letniego słońca delikatnie wdzierają się do pokoju, otulając Twoją kołdrę, poduszkę i Ciebie. Czujesz spokój, bezpieczeństwo, bycie w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Czujesz, że Twoje istnienie ma sens. Dlaczego? Bo jesteś. No i może po trosze dlatego, że jesteś w pokoju apartamentu, z ukochanym u boku, podczas letnich wakacji w Grecji. Nie potrzebujesz więcej argumentów, wystarczy obecność. Twoja i Twojej miłości. Jesteś. Czujesz. Uśmiechasz się. Żyjesz.

Czytaj dalej

ŚMIALI SIĘ ZE MNIE, GDY MÓWIŁAM O MINDFULNESS. ALE GDY ZOBACZYLI, ŻE STAŁAM SIĘ SPOKOJNIEJSZA I PO PROSTU RADOSNA – ZACZĘLI PYTAĆ – O CO WŁAŚCIWIE CHODZI Z TĄ MEDYTACJĄ?

ŚMIALI SIĘ ZE MNIE, GDY MÓWIŁAM O MINDFULNESS. ALE GDY ZOBACZYLI, ŻE STAŁAM SIĘ SPOKOJNIEJSZA I PO PROSTU RADOSNA – ZACZĘLI PYTAĆ – O CO WŁAŚCIWIE CHODZI Z TĄ MEDYTACJĄ?

ODKRYCIE

Dziś chcę się z Tobą podzielić jednym z WIĘKSZYCH odkryć mojego życia. Więc usiądź wygodnie i posłuchaj…

To o czym przeczytasz to moje doświadczenie. I doświadczenie wielu innych osób. Ty również możesz tego doświadczać jeżeli nauczysz się wprowadzać w stan prawdziwego BYCIA.

Czytaj dalej