SAMOREALIZACJA


Samorealizacja

Kobieca Pasja

Przez ostatni rok mojego życia spotkałam więcej niesamowitych, pełnych pasji Kobiet niż kiedykolwiek wcześniej. Większość z nich poznałam w sieci – co nie oznacza, że były/są to znajomości powierzchowne. Część z nich przeniosła się także do reala, niektóre pozostały w przestrzeni internetowej, ale okazały się równie wspierające i inspirujące. Poznałam Kobiety odważne, które nie chcą żyć pod dyktando kogokolwiek, a wspólnym mianownikiem dla nich jest pragnienie DZIAŁANIA W ZGODZIE ZE SOBĄ w codziennym życiu. Potrzeba robienia rzeczy WAŻNYCH – dla nich i dla świata. Może brzmi to nieco górnolotnie, ale prawda jest taka, że te Kobiety będąc odrobinę „niemożliwymi” zmieniają świat. Zmieniają rzeczywistość swoją – działają pomimo strachu i zyskują coraz większą samoświadomość, umiejętność zmieniania problemów w wyzwania, determinację w realizacji marzeń. I tym samym są jak gwiazdki na ciemnym niebie – wskazując kolejnym Kobietom, że można inaczej. Że nie trzeba siedzieć w za ciasnej klatce cudzych oczekiwań/ograniczających przekonań/lęków. Że można próbować, eksperymentować i działać w zgodzie z tym, co podpowiada nam Serce.

 

Wszystko zaczyna się od kryzysu?

I wiecie co się okazuje? Że spora część z tych pięknych, inspirujących Dziewczyn – było w pewnym okresie swojego życia w mniejszym lub większym dołku. W dołku, z którego nie widziały wyjścia. Dotyczył różnych obszarów życia – np. spędzały 10 godzin w pracy, której nienawidziły żyjąc od urlopu do urlopu z nieustannie towarzyszącym im supłem w żołądku, albo były w relacji z człowiekiem, który nie wspierał, nie dawał od siebie, a tylko oczekiwał; albo pomimo poukładanego życia prywatnego i dobrej pracy nie czuły się spełnione, bo tak naprawdę nie realizowały swoich prawdziwych talentów. Jaki jest wspólny mianownik tych wszystkich kryzysowych sytuacji? Te Kobiety bały się słuchać wewnętrznego głosu (zagłuszając go lampką wina wieczorem albo wypychaniem swojego grafiku do maksimum, by nie było w nim 5 minut na ciszę i samotność albo przekonując zawzięcie same siebie, że „takie jest życie i wszyscy tak mają”).

Co się stało, że te Kobiety zmieniły swoje życie o 180 stopni? Doszły do ściany. Zrozumiały, poczuły, uświadomiły sobie, że jeżeli natychmiast nie podejmą kroku w kierunku zmiany – to może nie być czego zbierać. Postanowiły zawalczyć o swoje życie. Postanowiły zacząć ofiarowywać same sobie miłość, akceptację, wsparcie. Oczywiście nie stało się to z dnia na dzień, ale wszystko zaczyna się od pierwszego, maleńkiego kroku… Ja też miałam swoją ścianę w postaci kryzysu zdrowotnego, kiedy ciało odpowiedziało chorobą na skutek nieszczęśliwej, niespełnionej, proszącej o kreatywne, twórcze życie duszy.

Co się tak naprawdę liczy?

Dzisiaj uważam siebie za jedną z tych dzielnych Kobiet, które zaczęły zmieniać swoje życie kroczek po kroczku, cegiełka po cegiełce. Nie chcę, żeby zabrzmiało to jak brak pokory. Nie jestem alfą i omegą – nie jestem perfekcyjna, nie jestem najlepsza  na świecie w tym, co robię – ale wiesz co? Nie ma to większego znaczenia, bo w życiu liczy się bycie szczęśliwym i spełnionym. Pod koniec naszych dni nikt nas nie będzie rozliczał z prestiżu, z tego jak wypadliśmy na oczach innych, z tego jak bogaci byliśmy. Na koniec naszego życia każdy z nas stanie oko w oko z samym sobą i albo będzie czuć, że to było dobre, spełnione życie, w którym kierowaliśmy się naszymi własnymi wartościami – albo nie.

Działaj pomimo strachu

Każdy z nas ma wybór. A poczucie spełnienia zaczyna się od otwarcia się na DZIAŁANIE. Owszem – sama bardzo chętnie podsuwam moim Klientkom na coachingu ćwiczenia służące zdiagnozowaniu ich potrzeb, wartości, talentów. Ale to pierwszy krok. Najważniejsze jest odważyć się na DZIAŁANIE.

Na robienie, eksperymentowanie. Pisanie/nagrywanie/rozkręcanie biznesu/tworzenie produktów/kreowanie/wychodzenie do świata/przekraczanie swojego lęku. Cokolwiek siedzi w Twoim Sercu… zacznij to ROBIĆ. I pamiętaj Kochana – nie jesteś paczką, żeby się do czegoś nadawać!!! Nie daj sobie wmówić, że coś nie jest dla Ciebie – bo tylko Ty możesz to zweryfikować przez próbowanie, przez uczenie się, przez doświadczanie. Sama ocenisz po czasie czy to TO. Najpierw ZRÓB PIERWSZY KROK…

A jeśli czujesz, że LĘK – szczególnie ten przed oceną Cię blokuje… powoduje, że nie potrafisz ruszyć z miejsca, zacząć zmieniać, zacząć działać… to koniecznie bądź na moim SZKOLENIU ONLINE „JAK DZIAŁAĆ POMIMO STRACHU? BÓJ SIĘ I RÓB! – http://coachingserca.pl/boj-sie-i-rob/

 

 

SZKOLENIE ONLINE BÓJ SIĘ I RÓB!

 

Fot.  Jola Aleksandrowicz

 

Chcesz być na bieżąco i czerpać wiedzę i inspirację z tego miejsca?

 

       Dołącz do niezwykłej, pełnej wsparcia i INSPIRACJI grupy na FB – TUTAJ oraz na fp – TUTAJ

 

♥ ♥ ♥

Słyszałeś o dającej NADZIEJĘ na przejście przez KRYZYS książce? O książce, która pomaga uporać się z ograniczającymi przekonaniami, dodaje odwagi do życia NA WŁASNYCH ZASADACH, wskazuje sposoby na codzienną UWAŻNOŚĆ i uczy jak cieszyć się z małych rzeczy? Jestem autorką tej książki, a jej tytuł to „Zdrowa Nadzieja” 🙂 Mój proces dochodzenia do zdrowia był przełomem w życiu i sposobie patrzenia na świat. Zrozumiałam, że bez względu na okoliczności SZCZĘŚCIE jest decyzją. Chcesz się dowiedzieć więcej? Zajrzyj TUTAJ

♥ ♥ ♥


You may also like