SAMOREALIZACJA

Samorealizacja

Kobieca Pasja

Przez ostatni rok mojego życia spotkałam więcej niesamowitych, pełnych pasji Kobiet niż kiedykolwiek wcześniej. Większość z nich poznałam w sieci – co nie oznacza, że były/są to znajomości powierzchowne. Część z nich przeniosła się także do reala, niektóre pozostały w przestrzeni internetowej, ale okazały się równie wspierające i inspirujące. Poznałam Kobiety odważne, które nie chcą żyć pod dyktando kogokolwiek, a wspólnym mianownikiem dla nich jest pragnienie DZIAŁANIA W ZGODZIE ZE SOBĄ w codziennym życiu.

Czytaj dalej

UWAŻNOŚĆ W PRACY

Uważność w pracy

Wydajnie czy nie?

Śmiem twierdzić, że każdy freelancer (i nie tylko) mierzy się w swojej codziennej pracy z rozpraszaczami. Zdarza się tak, ze siadamy do komputera, aby odpisać na maile – a kończymy godzinę później z rozgrzebaną skrzynką i aktywnymi konwersacjami na Messagerze. Albo mamy przygotować materiały na nasze warsztaty i zakładamy zrobić to w ciągu dwóch godzin, a przedłuża się do trzech, bo „w międzyczasie” rozmawialiśmy z kilkoma osobami, odpisywaliśmy na komentarze do naszych postów na FB, wystawiliśmy kilka faktur etc. To nic godnego pochwały i podziwu – to są rzeczy nad którymi warto pracować i zmieniać je, żeby nasza wydajność była lepsza. Czy tylko o wydajność chodzi? Absolutnie nie!

Czytaj dalej

ZADBAJ O SWÓJ PORANEK

Zadbaj o swój poranek

MROCZNA WIZJA PORANKA 😉

Dzwoni budzik. Wyrywa Cię z głębokiego snu. Przez sypialniane zasłony nie przebijają się promienie słońca. Na dworze jest szaro. Przez Twoją głowę niczym naostrzona strzała przebiega myśl „Pośpię sobie jeszcze chwilę. Nie chce mi się wstawać. Jest zimno. Jest szaro. Dlaczego każdego dnia muszę wstawać żeby pracować i ogarniać cały ten bajzel? Czuję ogromne zmęczenie. Ten dzień na pewno przyniesie dużo wysiłku. Chcę już weekend. Chcę już urlop. Nienawidzę swojej pracy. Nie mam na nic czasu. Nie mam czasu na relaks.” etc. Nie będę przedłużała tej naszej wspólnej agonii  – Twojej z czytania, a mojej z pisania tak dołujących, demotywujących tekstów… a raczej myśli, które pojawiają się w głowach wielu osób o poranku.

Czytaj dalej

5 RZECZY, KTÓRE ODBIERZE CI BIEGANIE ZIMĄ

5 RZECZY, KTÓRE „ODBIERZE” CI BIEGANIE ZIMĄ

Tak, to click – bite – przepraszam 😉 Bo tak naprawdę bieganie „odbiera” – dając 🙂

 

Pomysł na ten wpis zrodził się w mojej głowie kiedy biegałam kilka dni temu w BARDZO mroźny, ale i słoneczny dzień. Przeszło przez moją głowę – jak ja mogłam kiedyś NIE BIEGAĆ w okresie zimowym? W czym biedna zima jest gorsza od lata i wiosny? 😉 No dobra – coś by się znalazło (dzisiaj na przykład już poczułam wiosnę, bo słoneczko, bo magicznie, bo cudnie, bo kwiatki!). Ale jednak zdecydowanie więcej powodów potrafię znaleźć na plus – dlaczego bieganie zimą (i jesienią – mówiąc sezon zimowy – mam na myśli jesień +zima, a sezon letni – wiosna + lato) JEST CUDOWNE.

Czytaj dalej

ZBUDUJ SWOJĄ MOTYWACJĘ!

ZBUDUJ SWOJĄ MOTYWACJĘ!

SENS = MOTYWACJA?

Motywacja. Temat rzeka. Rwąca rzeka. Bo motywacja to ruch… zmiana, działanie, akcja, proces. Takie są moje pierwsze skojarzenia z tym tematem. Spojrzeń na motywację jest bardzo wiele. Różne nurty psychologiczne postrzegają ją nieco inaczej. Ilu ludzi – tyle definicji motywacji.. Co wiemy na pewno – większość z nas chce odczuwać w swoim codziennym życiu motywację, żeby móc realizować skutecznie swoje cele. Czy jest na to jakiś przepis?

Czytaj dalej

TWÓJ CZAS JEST OGRANICZONY – ŻYJ PO SWOJEMU

TWÓJ CZAS JEST OGRANICZONY – ŻYJ PO SWOJEMU

Jeden główny problem większości osób

Czy wiesz, że bardzo wiele kłopotów życiowych wynika z JEDNEGO, GŁÓWNEGO PROBLEMU? Pomimo ogromnych różnic między ludźmi, pomimo różnych środowisk, różnego wieku – wiele osób, z którymi przyszło mi się spotkać podczas prowadzenia sesji coachingowych – zmagało się w rzeczywistości z jednym, głównym problemem… Trudnościami w wyrażaniu siebie. Trudnościami w działaniu w zgodzie ze sobą na bardzo różnych polach. Z problemem i poczuciem, że NIE DZIAŁAM W ZGODZIE ZE SOBĄ.

Czytaj dalej

AUTENTYCZNOŚĆ WYMAGA ODWAGI

autentyczność wymaga odwagi

Co ja robię tu?

Biurowiec, trzecie piętro, open space. Młoda, na oko 25-letnia dziewczyna, ładna, miła, uśmiecha się delikatnie i rozmawia przez telefon z klientem. Rozmowa przebiega w języku angielskim, mówią na temat ustalenia jego planu spotkań na najbliższy tydzień. Jest poniedziałek, około godziny 11. Dziewczyna czuje się zmęczona. A tydzień dopiero się rozpoczął. „Byle do końca dnia…” – myśli i znowu uśmiecha się delikatnie w kierunku swojego „team leadera”, który bacznie ją obserwuje. W końcu jest na okresie próbnym. „Co ja tutaj robię?” – kolejna myśl Agnieszki, bo tak ma na imię.

Czytaj dalej