WOLNOŚĆ – czym jest dla Ciebie?

WOLNOŚĆ – czym jest dla Ciebie?

Czym jest wolność?

Tak naprawdę ilu ludzi tyle może pojawić się definicji. W moim odczuciu podobnie jak z definicjami miłości tak i z wolnością jest pewien problem. Nie sposób jej opisać jednym zdaniem. Owszem – można próbować, ale zawsze będzie to subiektywna definicja – właściwa i pasująca do danej osoby – i dodatkowo do danego momentu w jej życiu. Tylko Ty głęboko w sercu wiesz czy czujesz się wolny, czy zniewolony.

Czytaj dalej

SŁYSZYSZ SIEBIE? Czyli po co mi CISZA?

Słyszysz siebie?

Kiedyś miałam w swojej głowie stado dzikich myśli, których nie byłam w stanie okiełznać. Miałam także całe stado emocji w ciele, których nie dostrzegałam, nie rozumiałam i nie umiałam nazwać. Bardzo negatywnie wpływało to na moje zdrowie emocjonalne i fizyczne. Czułam często stres, pomieszanie, chaos, nie rozumiałam siebie i nie miałam kompletnie wpływu na swoje codzienne stany, na swoje samopoczucie. Było mnóstwo skrajności. Niewiele równowagi. Zero harmonii…

Czytaj dalej

BEZPIECZNIE JEST DOŚWIADCZAĆ RÓŻNYCH EMOCJI

Bezpiecznie jest doświadczać różnych emocji

Perfekcjonista się boi…

W moim życiu bywały różne etapy. Przez okres edukacji byłam perfekcjonistką, która nieustannie wypadała „perfekcyjnie” na tle innych rówieśników. Utarło się nawet takie przekonanie, że jeżeli Magda twierdzi, że nie jest przygotowana do sprawdzianu to na pewno dostanie piątkę, a nie szóstkę. W dłuższej perspektywie stałam się niewolnikiem przekonań innych osób na mój temat. Zniewoliły mnie, bo sama zaczęłam myśleć, że inna osoba ma prawo mieć gorszy moment, ma prawo dostać pałę z fizy, albo po prostu zgłosić nieprzygotowanie do lekcji, ale nie ja.

Czytaj dalej

KRAINA TERAZ – czyli moje wspomnienia z turecko – greckich wakacji

Morskie wspomnienia

Teraz – siedzę przy biurku o poranku. Piszę dla Ciebie ten tekst. I dla siebie. Żeby przywołać wspomnienia jeśli umkną z zakamarków pamięci za jakiś czas. Żeby przywołać piękne, naprawdę przepiękne, zapierające dech w piersi widoki, których słowami nie potrafię oddać. I cokolwiek  bym napisała zabrzmi patetycznie, górnolotnie, ckliwie, głupio.

Czytaj dalej

JESTEŚ CUDOWNA! BĄDŹ SOBĄ!

Jesteś cudowna!

Jesteś cudowna!

Kilka dni temu wybraliśmy się z Jankiem do kina na jak lubimy mawiać „odmóżdżający film”, czyli taki przy którym nie trzeba myśleć, analizować, ani za wiele doświadczać. Lubimy chodzić do kina od czasu do czasu na tego typu komedie – szczególnie, gdy w danym momencie w naszym życiu wiele się dzieje. Jesteśmy intelektualnie wyeksploatowani przez intensywne miesiące pracy, marzymy już o wakacjach, a zatem tego typu kino było najbliższe naszemu już przedwakacyjnemu nastrojowi.

Czytaj dalej

7 KSIĄŻEK, KTÓRE ZMIENIŁY MOJE ŻYCIE

7 książek, które zmieniły moje życie

Dzisiaj wpis o który wielu z Was (moich ukochanych Czytelników) mnie prosiło. Nie mogłam się za niego zabrać, ponieważ wymagał porządnej selekcji 😀 Uważam, że nigdy nie będzie kompletny i długo wahałam się czy zrobić po prostu długą listę ważnych, naprawdę ważnych dla mnie książek – czy może opisać kilka z tych ulubionych i ważnych pokrótce. Wybrałam ten drugi wariant – choć nie wykluczam, że w przyszłości skuszę się na kolejny wpis z serii książkowej i wówczas będzie to długa lista…

Czytaj dalej

CZY WARTO BYĆ EKSPERTEM OD WŁASNEGO CIAŁA I ZDROWIA?

Czy warto być ekspertem od swojego życia i zdrowia?

Powiem szczerze, bo tak lubię i taki jest mój blog odkąd go założyłam (czyli od około roku), że biłam się z myślami czy napisać dla Was ten tekst.  Autentyczność  to dla mnie ważna wartość, mam silną potrzebę dzielenia się z moimi Czytelnikami sprawami, które w jakiś sposób sprawiają, że żyje mi się lepiej, cieplej (mam na myśli ciepło w sercu), harmonijniej, zdrowiej, radośniej, bliżej siebie po prostu. Nie zawsze są to zagadnienia łatwe, przyjemne, lekkie. Bywa tak, że dotykają one tego, co intymne, a nawet uznawane za tematy tabu w naszym społeczeństwie. I trochę tak jest z tematem zdrowia.

Czytaj dalej

GÓRSKIE REFLEKSJE

Górskie refleksje

Tatrzańska rocznica

W miniony weekend wybraliśmy się z mężem w Tatry z okazji naszej trzeciej rocznicy ślubu. Ostatni raz w Tatrach (wówczas po raz pierwszy z Jankiem, ale też w towarzystwie mojego taty w roli genialnego przewodnika górskiego) byliśmy cztery lata temu – jeszcze jako narzeczeni. Karkonosze odwiedzamy zdecydowanie częściej, ale Tatry muszą walczyć o priorytet, ponieważ są spory kawałek od Poznania (około 8/9 godzin jazdy samochodem..).

Czytaj dalej

Małe rzeczy są ważne… sztuka hygge

Małe rzeczy są ważne… sztuka hygge

Miałam ogromną ochotę napisać ten post… a jednocześnie nie wiem zupełnie od czego zacząć. To ważny dla mnie temat – ponieważ kiedyś nie doceniałam małych rzeczy. Nie czerpałam przyjemności z drobiazgów. Nie delektowałam się życiem…

Dziś staram się być uważną każdego dnia, mam swoje rytuały codzienne, które pozwalają mi jeszcze bardziej skupić się na czerpaniu z życia tego co piękne. Dzisiaj mam poczucie – że cieszenie się z małych rzeczy, tworzenie, kreowanie okoliczności do codziennych radości – a także zauważanie tych, które zjawiają się zupełnie nieoczekiwanie – to jedna z ważniejszych życiowych umiejętności. Umiejętność ta bowiem – jest bramą do szczęścia. Zabrzmiało górnolotnie? 😉 Może odrobinę.. ale to prawda.

Czytaj dalej

WOLNOŚĆ JEST W NAS

Wolność

Jest poranek. Biegnę przez las, za chwilę moim oczom ukaże się piękne, dobrze znane pole. Czuję się jak w domu, u siebie, bezpieczna. To moje miejsce. Natura. I bez względu na to czy to mój biegowy las, do którego mam 3 minuty od domu, czy to plaża podczas urlopowego wyjazdu, czy górski szlak – na łonie natury czuję się u siebie. Spokój. Równowaga. Bezpieczeństwo. Wolność…

Czytaj dalej